Program Ślub od pierwszego wejrzenia na długo przed premierą budził ogromne emocje. Wygląda na to, że Ania i Grzegorz jako pierwsi podejmą więc decyzję o rozstaniu. Niestety Twój system operacyjny nie jest już wspierany i dlatego nie możemy poprawnie wyświetlić tej strony. Przepraszamy za utrudnienia. Aktualności Wideo Program TV Programy Seriale Kanały Castingi Pomoc Ukrainie Więcej Aktualności Wideo Program TV Programy Seriale Kanały Castingi Pomoc Ukrainie POLECANE PROGRAMY Zobacz więcej 19+ 36,6°C 40 kontra 20 Agent - Gwiazdy Ameryka Express Co za tydzień Domowe rewolucje Dorota inspiruje Dzień Dobry TVN Efekt Domina Hotel Paradise Kobieta na krańcu świata Kto odmówi pannie młodej Kuba Wojewódzki Kuchenne rewolucje Lego Masters Mam Talent! Mask Singer MasterChef MasterChef Junior Milionerzy My way Na Wspólnej One Night Squad Power couple Projekt Lady Przez Atlantyk Równi sobie Ślub od pierwszego wejrzenia Starsza pani musi fiknąć Szkoła Top Model Totalne remonty Szelągowskiej Ukryta prawda Uwaga! Zobacz wszystkie programy Aktualności Wideo Program TV Programy Seriale Kanały TVN TVN7 TVN Style TVN Turbo TVN24 TVN24 BiS ITVN HGTV Food Network Travel Channel TTV Castingi Pomoc Ukrainie Zaloguj się / Zarejestruj oglądaj wszystkie programy tvn kiedy chcesz tu jesteśmy Facebook Instagram Snapchat Bądź na bieżąco i polub naszą stronę na facebook Odwiedź nas na Facebook obserwuj Dodaj TVN na Snapchat! Aby nas dodać wystarczy uruchomić aplikację Snapchat i skierować aparat telefonu na obrazek powyżej Start Aktualności Odcinki Ślub od pierwszego wejrzenia Ślub od pierwszego wejrzenia | OGLĄDAJ W programyŚlub od pierwszego wejrzeniaAktualnościNaturalna chemia między Anią i Grzegorzem Aktualności poniedziałek, 2 października 2017 Naturalna chemia między Anią i Grzegorzem Zobacz wideo! Następny artykuł "Nie stresuję się" - ostatnie chwile Krzysztofa przed ślubem Następny artykuł: "Nie stresuję się" - ostatnie chwile Krzysztofa przed ślubem Grzegorz i Ania z "Rolnik szuka żony" spodziewają się dziecka! "Ślub od pierwszego wejrzenia". Krzysztof wydał oświadczenie. Ujawnił, że on i Magda się ROZSTALI! "Okoliczności
Copyright © 1997-2022 TVN Korzystanie z materiałów redakcyjnych TVN / TVN Media Sp. z wymaga wcześniejszej zgody TVN TVN Media Sp. z oraz zawarcia stosownej umowy licencyjnej. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1 b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych TVN / TVN Media Sp. z wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych w programach oraz na stronach internetowych TVN / TVN Media Sp. z jest zabronione.
Już dziś 4. odcinek programu Ślub od pierwszego wejrzenia. Wesela to zawsze pierwsza okazja do przekonania się jaka jest naprawdę ta druga osoba, poznania rodzin. Pierwszy taniec, toasty, pierwszy pocałunek, wspólne krojenie tortu, te wszystkie niezapomniane chwile tylko w tym odcinku. Za nami 3. odcinek programu.
Data utworzenia: 19 czerwca 2019, 9:46. Ania Wróbel z 2. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na najnowszych zdjęciach wygląda nieco inaczej. Uczestniczka zeszczuplała, co widać po jej twarzy, która jest smuklejsza. Wróbel schudła dziewięć kilogramów i to w zaledwie cztery miesiące. Jak jej się to udało? Wszystko wyjaśniła na swoim profilu. Ania Wróbel Foto: JUSTYNA ROJEK / East News Ania Wróbel nie znalazła miłości w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Co prawda, zgodziła się na ślub z Grzegorzem, ale ich związek rozpadł się po zakończeniu programu. Rok po ślubie Wróbel informowała, ż ich kontakt się urwał i czekają na rozwód. Ich małżeństwo zostało unieważnione w marcu ubiegłego roku, a Ania kilka miesięcy później pochwaliła się nowym partnerem i wspólnymi wakacjami w Grecji. Ania Wróbel przeszła metamorfozę Wróbel kilka dni temu pochwaliła się czymś jeszcze. Uczestniczka "ŚOPW" przeszła metamorfozę i opowiedziała, jak jej się to udało. Na najnowszych zdjęciach Ani było widać różnicę w jej wyglądzie. Udało jej się zrzucić aż dziewięć kilogramów, co zajęło jej tylko cztery miesiące. Jak to zrobiła? Ania nie kryje, że skorzystała z pomocy dietetyków, przez co zaczęła bardziej zdrowo się odżywiać. Odstawiła słodycze i stara się unikać laktozy i glutenu, bo ma nietolerancję na te związki. "Wiele z Was zauważyło w ostatnim czasie, że udało mi się zrzucić kilka kilogramów. To dopiero początek mojej przygody ze zdrowym jedzeniem, a już zleciało 9 kg. Trafiłam na bardzo fajny portal internetowy [...], prowadzony przez lekarzy dietetyków. Możecie tam znaleźć porady pisane przez lekarzy, przepisy, a przede wszystkim możecie wykupić indywidualną dietę online. Dieta jest indywidualnie dobierana dla każdego i nie nazwałabym jej nawet odchudzaniem. Nie ma tu mowy o głodówkach. Od kilku miesięcy jem o wiele więcej, zdrowiej i smaczniej. I w końcu zaczęłam gotować, a przepisy są bardzo proste" - wyjaśniła. Zobacz także Wróbel postawiła nie tylko na dietę, ale też na aktywność fizyczną. Jak zapowiedziała, to dopiero początek jej przygody z dietą. Skoro tak dobrze jej idzie, to można się spodziewać, że za kilka miesięcy znów zaskoczy odmienioną sylwetką. Internauci już są zachwyceni. "Woow wytrwałości Ania, super wyglądasz, jesteś motywacją dla wielu kobiet", "Wyglądasz bosko, Aniu", "Piękna metamorfoza. Gratuluję!" - pisali. Kulisy show TVN. W poniedziałek ślub, we wtorek rozwód Martyna ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia": współczuje ludziom, którzy zgłosili się do kolejnej edycji /6 Ania Wróbel Instagram Ania Wróbel przeszła sporą metamorfozę /6 Ania Wróbel Instagram Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" schudła 9 kilogramów /6 Ania Wróbel Instagram Wróbel pokazała zdjęcie przed i po /6 Ania Wróbel Instagram Ania dopiero od 4 miesięcy jest na diecie /6 Ania Wróbel Instagram Dietę łączy z aktywnością fizyczną /6 Ania Wróbel JUSTYNA ROJEK / East News Wróbel zapowiedziała, że to dopiero początek walki o nową sylwetkę Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Najpierw Grzegorz Bardowski z "Rolnik szuka żony" odpierał zarzuty internautów, że pokazując zdjęcie syna sodówka uderzyła mu do głowy. A teraz fani programu doliczyli się, że Ania musiała być w ciąży kiedy wychodziła za mąż za Grześka!
Niestety nie wszystkim uczestnikom "Ślubu od pierwszego wejrzenia" udało się podzielić los Anity Szydłowskiej i Adriana Szymaniaka, którzy wciąż są szczęśliwym małżeństwem. Zobaczcie, co słychać u pozostałych bohaterów show."Ślub od pierwszego wejrzenia" od początku emisji wzbudzał wśród widzów spore emocje. Wielu było bowiem przekonanych, że małżeństwa zaaranżowane przez telewizyjnych ekspertów mają raczej małe szanse na przetrwanie poza kamerami. Czas pokazał, że sceptyczni internauci wcale się nie na antenie TVN emitowana jest szósta edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia", która lada moment dobiegnie końca. My już widzieliśmy finałowy odcinek i wiemy, które pary tym razem jest tajemnicą, że wiele związków zapoczątkowanych w poprzednich edycjach programu ostatecznie zakończyło się rozwodami. Niektórym parom udało się jednak przetrwać i dziś kilkoro byłych uczestników jest nie tylko małżonkami, lecz również rodzicami - najlepszym przykładem są w tym wypadku Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak, którzy wychowują dwójkę dzieci. Nie wszyscy mieli jednak tyle szczęścia...Zobaczcie, jak potoczyły się losy uczestników "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Którą parę polubiliście najbardziej?Moim zdaniem w przypadku Jacka i Natalii dynamikę zmienił montaż. Na ślubie on przypadł jej do gustu a ona mu nie bo mówił że to nie jest typ za którym zawsze gonił. Potem w podróży poślubnej zaczęła wychodzić jego pasywność i niedojrzałość, aż mu zwróciła uwagę że gdy ona chce zaczynać poważniejsze rozmowy to on się śmieje i tylko śmieje. Lektor mówił jednak o rzekomych ogromnych oczekiwaniach Natalii. Kolejna rozbieżność lektora i tego co widzimy na ekranie: gdy Natalia wróciła z pracy i okazało się że Jacek nie zrobił lokacji jak obiecał to lektor skupił się na tym że trzasnęła drzwiami i była zła oraz że Jacek chciał zaimponować żonie gotowaniem bo "zna się na dietach". Carbonarę zrobił z serkiem topionym który widać na blacie a Natalia była zła bo była głodna - Jacek obiecał kolację więc nie jadła w pracy. To że specjalnie kupiła wino też lektor przemilczał. Ogólnie jak Natalia była sama to zawsze miała czyściutkie mieszkanie a Jacek to flejtuch. W swoim mieszkaniu miał ogromny syf: czarna pleśń nad wanną i umywalką, gazetą pod nogą szafy w pokoju by się nie chwiała, w kuchni jakieś narzędzia na wierzchu, metalowa miska z bemara, siatka wisząca na klamce, brudna różowa ścierka na grzejniku. W swoim pokoju miał jakieś wielki pojemnik z odżywką białkową, mnóstwo badziewia niskiej szafce przy drzwiach. Nawet nie miał porządnej pościeli tylko Natalia zamiast prześcieradła miała jakiś seledynowy kocyk. Gdy był u Natalii też zawsze był jakiś taki nieład. Myślę że dziewczyna nie przestraszyła się niskiego standardu tylko raczej zaniedbania i oczami wyobraźni widziała już podobny syf u siebie z mieszkaniu za kilka lat jeśli zostaną razem. Montaż nie skupił się na pokazaniu jego pokoju tak jak np u Martyny było zbliżenie na kartony, tylko lektor odwrócił uwagę mówiąc o wysokich oczekiwaniach Natalii. Myślę że każda rozsądna kobieta zastanawiając się nad założeniem rodzinny i posiadaniem dzieci kalkuluje czy będzie w stanie podołać temu finansowo i mieć za co je wychować. Z Natalii zrobili okropną materialistkę za takie podejście. Dlaczego? Otóż do pierwszej edycji zgłosiło się bardzo dużo kobiet i strasznie mało facetów a produkcja nie mogła sobie pozwolić na odstraszanie potencjalnych kandydatów do następnego się, że ludzie tak ufają "ekspertom", którzy dobierają pary dla oglądalności a nie na serio. Na dwanaście małżeństw przetrwały trzy z czego tylko dwa sprawiają wrażenie udanych, bo to jak się żarł Krzysztof z Pauliną to tylko współczuć dziecku, bo w dorosłym wieku co zarobi to wyda na terapię. Dziewczyny na Wizażu po pierwszym odcinku sklasyfikowany Grzesia jako obszczymurka-klamczucha a "ekspertom z pierdyliona ankiet i wywiadów to nie wyszło? No, ale nie byłoby dramy, a tak to sparowali przekręta z miłą dziewczyną a dalej to już poszło... I jeszcze Mosak będzie się zaperzal, że to nie koncert życzeń. Ktoś powinien uświadomić pana "psychologa", że jest bardzo słaby w ukrywaniu tego, że robi dziwkę z logiki. Moim zdaniem specjaliści nie powinni brać do programu osób ponizej 25 roku życia, bo szkoda tylko ludzi, z którymi są sparowani... Nawet statystyki pokazują, że małżeństwa zawarte chyba przed 25 czy 26 rokiem życia są związkami z dużym ryzykiem rozwodu - człowiek jeszcze nie jest na tyle dojrzały, doświadczony, ani pewny swojej decyzji. Anita i Adrian najprawdopodobniej poznali sie przed programem. On nie jest aż tak bogaty na jakiego uchodził w programie. Nie miał własnej firmy tylko był zatrudniony w wypożyczalni z własną działalnością. Nawet w DDTVN mówił że może jeździć do żony do Krakowa bo właściciel firmy idzie mu mocno na rękę dając wolne. Przez pandemię stracił pracę i musieli się przenieść do wszyscy do Krakowa. Ogólnie to krętacz, kombinator i pierwszego sezonu: Ewa ma córeczkę, Darek kandydował w wyborach ale nie odniósł sukcesu, Magda przytyła, Krystian jest w stałym związku, Natalia też ułożyła sobie z kimś życie, przeprowadziła się. Jacek dalej sam, tylko co chwilę wrzuca jakieś story jakie to kobiety są interesowne, celebrytą nie został choć bardzo się stara, próbował nawet promować szmatki do sprzątania z tego co pamiętam. Z drugiego sezonu Aga ma faceta, zrobiła remont w mieszkaniu i dalej skupia się na swoim biznesie, Paulina i Krzysiek znów się rozstali a Krzyś ostatnio imprezował w Koluszkach. Wszedł też w konflikt z tzw "klubem samotnych serc" czyli pozostałymi uczestnikami innych edycji, oskarżając wszystkich o dwulicowość, a uczestników 1 i 2 edycji o obgadywanie za plecami uczestników 3 edycji. Marcin cięgle sam, mocno udziela się na Instagramie na profilach uczestników obecnej edycji, przez chwilę nawet promował u siebie jakieś narzędzie do czyszczenia, pastę do zębów i jakieś małe bzdety, przeprowadził się też do domu który wybudował na działce pokazywanej w programie. Ania powiększyła usta i jest w trakcie odbierania nowego mieszkania, swego czasu promowała kilka rzeczy na swoim profilu: ramki, dietę pudełkową. Maciek z 3 sezonu mieszka dalej w Końskich i ma nową dziewczynę. Agata ma faceta i jak reszta "klubu samotnych serc" też próbowała promować różne produkty, głównie ubrania, na swoim Insta ale bez większych sukcesów. Przemek robi co chwilę nowe uprawnienia pływackie, w wakacje organizuje wyjazdy studenckie na których biega w Onesie. Martyna przeprowadziła się na Ursynów, kupiła pomeraniana, też próbowała promować coś na swoim profilu ale bez siły przebicia i impreza promująca podpaski to szczyt jej osiągnięć influencerskich. Na jednej z imprez "klubu samotnych serc" spiknęła się z Krzyśkiem z 2 sezonu. Anita i Adrian przeprowadzili się do Krakowa bo Adrian stracił pracę - nie był właścicielem wypożyczalni tylko jej pracownikiem i teraz oboje skupiają się na biznesie Anity związanym z dziecięcymi ubrankami. Na swoim profilu promowali ostro co tylko się dało: herbatę na L, blika, kosmetyki firmy YR, żele do kąpieli na P, produkty sojowe na A, ubezpieczenia, porównywarki, przeszczepy włosów. Anita wcześniej szukała rozgłosu w konkursach y i castingach do ycd ale dopiero udział w programie przyniósł jej upragnioną popularność. Największe parcie na szkło w tym programie miała jednak matka Łukasza z czwartego sezonu, teraz ostro jedzie ze swoim profilem, wciska ludziom mikser mln i inne bzdety, Łukasz też próbował promować The rmo gie ale mu nie szło, nazbierał 178 tys obserwatorów na Insta i sprzedał konto firmie handlującej rzęsami. Oliwia rozwija się jako makijażystka. Asia dalej pracuje w tej samej firmie i wykańcza dom z nowym facetem. Aga przeprowadziła się do Wojtka do Krakowa i wróciła do pracy jako specjalista od BHP. Otworzyli z Wojtkiem też gabinet do tlenoterapii i ostro promują na Insta różne produkty: kosmetyki, diety pudełkowe, batony, stacje benzynowa Klub samotnych serc to Jacek, Marcin, Ania, Agata, Martyna, Anita, Adrian, Aga i Wojtek próbują co chwilę o sobie przypomnieć. Najnowsze komentarze (99)O zgrozo, program przynosi więcej szkód i zgryzoty ale ogromne zyski dla telewizji. Nie tędy droga do wróbel poszła się grzmocić z Grzesiem a jeszcze goście na parkiecie się bawili.... jakby pierwszy raz na oczy chłopa widziała😂😂😂 wstydu tylko rodzinie narobila W przeważającej części, to kobiety w tym programie są zaradne życiowo i szukają miłości - szczególnie w pierwszych edycjach. Pamiętacie Ewę i Darka? Niezależną kobietę, której przydzielono wypłoszowatego kolesia mieszkajacego z nadopiekuńczą matką? Jacek i Natalia podobnie, ona samodzielna, on dalej mieszkający jak student. O tym grubciu z akademika którego przydzielono Martynie, to nawet nie wspomnę, porażka xD Nawet Łukasz i Oliwia totalnie z różnych bajek - maminsynek bez pomysłu na życie i dziewczyna, która odważnie w nie wchodzi. Ile oferm! Przecież to się nie mogło udać. Żadna szanująca się i swoje życie dziewczyna, nie wejdzie w związek ze spadochroniarzem bez ambicji. julia ,jak moglasnie zadbac o fryzure bylas w mediach,niechlujstwo ,ta gruba to ogolnie jakis koszmar facet fajny byl ,trzecia para w porzadku Przed wejściem do programu uczestnicy powinni przejść szkolenie psychologiczne. Wtedy byłaby szansa. Większość tych uczestników to ludzie bez pomysłu na siebie, potrzebujący terapii a nie wizje i do drugiego człowieka. I potem dramy jak ta Iga mnie akurat gdy to oglądałam, parę lat temu, akademik nie był problemem. Trzeba sobie radzić w życiu i tak jak ktoś pisał moze lepiej przemieszkać w akademiku parę lat niz wynajmowac i miec ciagle 0 oszczednosci. Oczywiście reszta jego zachowania jest straszna, ale czemu wypominac komus akademik. Dla mnie niewielka roznica czy facet mieszka w akademiku czy dostal mieszkanie po babci. Mam 32 lata i wśród znajomych (powiedzmy 20 osób) i single i pary mają mieszkania po babci/dziadku/ prezenty od rodziców, bądz mieszkaja w domach z osobnym wejsciem z rodzicami czy dziadkami, 2 osoby mieszkają z rodzicami, 1 kolega zbudował wypaśny dom za swoje środki, 1 para kupiła mieszkanie bez kredytu z własnych oszczędności (tanie, w starym bydownictwie). Te 2 ostatnie przykłady to jest zaradnosc. Dodam że część ze znajomych jest w IT, maja 10 000 na miesiąc od kilku dobrych lat i twierdza ze nie maja kasy na wklad wlasny jak im wynajmujacy nagle wypowie wszyscy psycholodzy sami sa chorzy ,ich zycie prywatne jest tak zniszczone ,kiedys pracowalem na osrodku 9 psychologow i zastanawialem sie kto badziej wymaga leczenia pacjeni patrzyli na szalony personel ,ktory i sie wyzywal Agnieszka i Wojtek bardzo sympatyczniod kiedy wpadka to doczekanie się potomka ???gdyby adrianek nie miał pieniążków anitka nie chciałaby z nim rozmawiaćJacek z pierwszej edycji jest członkiem grupy CHWD i kiedyś jak był post o niepowodzeniach na tinderze to jechał po wszystkich kobietach jakie to one złe, niedobre, interesowne, a on biedny i i Łukasz. Wizualnie piękni ludzie. W metrze wypadła mi mogę jeść znalazcę proszę o kontakt na pudelku. Nagroda-okulary do czytania,jedna soczewka uszkodzona.
Program mija, narzeczonych też już na horyzoncie mija, za to została nieoczekiwana przyjaźń. Ania i Agata ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mają bardzo dobry kontakt. Pokazały wspólne zdjęcie.
Poznaliśmy już wszystkie trzy pary programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Jedną z nich jest Ania i Grzegorz, którzy od samego początku przypadli do gustu widzom, a także sobie nawzajem. Mimo, że znali się dosłownie kilka minut, przysięgę przypieczętowali pocałunkiem, a w trakcie wesela nie szczędzili sobie czułości. Potem było jeszcze goręcej- możemy się tylko domyślać, ale wszystko wskazuje na to, że... skonsumowali związek podczas nocy poślubnej. Niestety, już podczas podróży na Teneryfę, coś zaczęło się psuć... Zauroczony wcześniej Anią Grzegorz, wyznał: "Ania jest bardzo kobieca, ma w sobie dużo kobiecej delikatności, ma taką gładką skórę. Pytanie tylko pozostaje o tą iskierkę, czy ona się pojawi czy nie. To jest może coś, czego mi w tym brakuje, nie ma takiego "wow", zostawiam to otwarte. Zobaczymy, co będzie dalej..." Co więcej, w sieci pojawiła się pogłoska, że świeżo upieczony małżonek ZDRADZI Anię podczas jednej z imprez. Zwiastun przyszłego odcinka również nie wróży dobrze: "Cokolwiek bym nie powiedział, i tak będzie źle" - mówi Grzegorz, patrząc na zasmuconą żonę. Ania, która na co dzień zajmuje się produkcją tortów okolicznościowych, pochwaliła się ostatnio zdjęciem z konkursu Cake Festival Poland, podczas którego zdobyła srebrny medal. Na fotce, oprócz słodkości widnieje karteczka z danymi Ani, na której brakuje nazwiska męża. Przypomnijmy, że uczestniczka programu przyjęła nazwisko Grzegorza - Zygadło. Myślicie, że to oni rozwiedli się jako pierwsi? Na początku widzowie typowali rozczarowaną Paulinę i szalonego Krzysztofa, jednak, jak się okazało ta para ma się całkiem dobrze. Zobaczcie zdjęcie, jakie opublikowała Ania. Jakie są Wasze wnioski? ZOBACZ TEŻ: Tej parze SIĘ UDAŁO? To zdjęcie Marcina i Agnieszki mówi samo z siebie! Ślub od pierwszego wejrzenia 2, odc. 11: ania i grzegorz spędzają wieczór z mamąW kolejnym odcinku Ślubu od pierwszego wejrzenia 2 Ania i Grzegorz spędzili w Niestety Twój system operacyjny nie jest już wspierany i dlatego nie możemy poprawnie wyświetlić tej strony. Przepraszamy za utrudnienia. "Ślub od pierwszego wejrzenia": Ania i Grzegorz | Foto: TVN Dzięki wysiłkowi ekspertów i ich wierze w sukces eksperymentu w poprzednim odcinku udało się wskazać trzecią parę, która ma szansę spełnić marzenie o ślubie. Teraz już tylko od Agnieszki i Marcina zależy jak wykorzystają daną im szansę. Od teraz wszyscy przyszli małżonkowie skupiają się na przedślubnych przygotowaniach – zaproszeniach, listach ślubnych gości i strojach. Czy będą mogli liczyć na wsparcie najbliższych, czy też nowa sytuacja wymusi weryfikację przyjaciół? Ania, całe serce wkłada w przygotowania do ślubu. To dzień, na który bardzo długo czekała i w końcu ma szansę spełnić marzenie i mówić o sobie „żona”. Nic więc dziwnego, że próbuje dopilnować każdego szczegółu ceremonii. Dużym zaufaniem darzy ekspertów, wierząc, że ślub z Grzegorzem będzie tym właściwym i ostatecznym. Grzegorz natomiast w tym samym czasie musi zmierzyć się nie tylko z przygotowaniami, ale również będzie miał okazję spojrzeć z innej strony, na swoje relacje z najbliższymi. Paulina, mówi o sobie, że nie jest konserwatywną tradycjonalistką. Dzień w którym będzie wybierała suknię, będzie więc pełen wyzwań. Nigdy do tej pory nie miała na sobie ślubnej kreacji. Pozostaje pytanie, czy kieleckie salony mody ślubnej sprostają wymaganiom Panny Młodej. Krzysztof nie myśli o strojach i liście gości. Całą uwagę poświęca przygotowaniu wieczoru kawalerskiego z prawdziwego zdarzenia. Miejmy nadzieję, że dzień ślubu nie przyniesie informacji, że zaginął gdzieś na granicy polsko-węgierskiej po intensywnej intensywnej przedślubnej nocy. Pierwsza z wybranych par jest gotowa aby powiedzieć „tak” w Urzędzie Stanu Cywilnego. Już za moment stanie się jasne czy moc pierwszego wrażenia poniesie nowożeńców na fali entuzjazmu, czy raczej ostudzi ich zapał. v8EjyH.
  • 63m2jws43w.pages.dev/318
  • 63m2jws43w.pages.dev/182
  • 63m2jws43w.pages.dev/73
  • 63m2jws43w.pages.dev/260
  • 63m2jws43w.pages.dev/105
  • 63m2jws43w.pages.dev/340
  • 63m2jws43w.pages.dev/15
  • 63m2jws43w.pages.dev/28
  • 63m2jws43w.pages.dev/325
  • ania i grzegorz slub od pierwszego